Nadszedł twój koniec Twoje pożegnanie z życiem,ze światem Moja zemsta. Słodka zemsta. Za to co mi zrobiłeś. Nie potrafiłam wybaczyć. Nie potrafiłam z tym żyć. Wystarczyła chwila,minuta,sekunda Abyś poczuł ból,smak śmierci. Miałeś plany na życie. Sport,kariera,zabawa. Zabawa...raniąc innych. To sprawiało ci satysfakcję. Ktoś wpadł w twoje sidła,w twoje kłamstwa. Wydawało ci się,że wokół swoich jesteś kimś. Ale tak naprawde byłeś nikim... Nie zdążyłeś się o tym przekonać. Śmierć była szybsza. Ja byłam szybsza I moja słodka zemsta...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
|