Poezja to pusta paplanina Przemyślana po fakcie Jeżeli w ogóle przemyślana To słowa zniewieściałych płaczków Którzy nie znają treści swego płaczu A ludzie ich gloryfikują Bo nadają sens paplaninie Interpretując ją To oni tworzą To oni pokorni Odnoszą swe życie do paplaniny I czynią ją poezją To oni czują I wlewają uczucie do wiersza To oni są twórcami
Słowa poety to pusty schemat Bezsens Zabawa słowami Elokwentny wywód Pięknie dobrane słowa
A poeta to idiota!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
poezja paplanina idiota
Pozostałe wiersze autora:
(...)
* * * [Aczkolwiek nieposkromione]
* * * [Człowiek dąży do szczęścia]
* * * [Jakże przyjemnie być buntownikiem]
* * * [Karmię się nienawiścią]
Ale kosmos
Ale kosmos(14.01.04)
Apoezja
Człegeneza
Czy to wiersz, czy niewiersz?
Desperat
Koniec
Mizerykordia
Moja Pani
Nienormalny
Nirwana
On
sam
Sekunda życia
Ukryty stan ducha
Wiersz do rapowania
Za małe
Żródełko
|