Słyszałem mórz czarnych przypływ pośród nocy,
Huku fal o brzegi nieznane byłem świadkiem,
Wśród raf, których ludzkie nie widziały oczy
I wiatru, co z żadnym nie ścigał się statkiem.
Waham "się - jak własnym pokierować losem,
Gwiazd srebrny migot w czerni się zatraca,
A noc podpowiada bezimiennym głosem:
"Kto w Czarne się Morza wypuszcza - nie wraca...
Kategoria:
Poezja obca
Tagi tego wiersza:
morza, fale, statek
Pozostałe wiersze autora:
Czarne morza
Szepty nocnych wiatrów
Zmierzch nad Stonehenge
|