Literą życie się staje, dzień zdaniem, chwila wierszem Umieranie Dużą literą zaczyna, początkiem końca Narodziny trzykropkiem w nawiasach Pokazać, powiedzieć, zaśpiewać, zaszlochać Jękiem ból narysować, oczyma szczęście malować Spadaniem granice na kartce wyznaczyć Gdy strach zastuka pod słowo się schować Z papieru kaftan biały uszyć O rozmiar za duży, dla zwyczaju tworzenia W polnej ciszy zasypiać Gęstością przesytu nigdy się nie narkotyzować.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
człowiek, życie, dekalog
Pozostałe wiersze autora:
* * * [ Jesienny liść ]
* * * [ Każdy szmer każdy szept ]
* * * [Co ze mna bedzie??]
* * * [Dogonić cień i spojrzeć mu w twarz]
Dekalog
Gdzie ?!?!
Jestem Potworem
Miasto umierania
O-błąkanie
Pewnosc
Rzeka
Tęsknocie
W buntowniczym świetle dnia
|