poezja, wiersze

ALEATOR - Gauguin

Tęczowa plama
tkwiąca jak drzazga
za niedomkniętą linią widnokręgu
unosi zmęczone powieki
Gwar miedzianych ciał
pulsuje
żyłą nabrzmiałą na skroni
Objaśnia profanom
swój własny mit
i drżącą ręką
kreśli granice świata
by potem zamknąć je
w ramach

16 lipca 2002

Kategoria:
Debiuty amatorskie


Tagi tego wiersza:
Gauguin

Pozostałe wiersze autora:

* * * [bo wybrzmi ostatnia nuta]
Gauguin
IQ
Memento
Sny
W moim zakątku wieczności



2007 © wiersze-milosne.info