I tak zostałaś : przechylona
i z półuśmiechem pożegnania
na drżących wargach. Jak na scenie,
gdy rola ma się ku końcowi,
smęt w słowach brzmi aktora-smutek
spojrzeniem mi podałaś. Może
to tylko błysk był skośny słońca
od ócz odbity? Może prawda
jest tylko chwilą, która mija,
refleksem słońca tak rozpierzchłym,
jak twoja twarz w pamięci mojej...
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [I tak zostałaś]
* * * [Ja wiem]
* * * [Kim jesteś? Ręki twojej gest]
* * * [Myślę o tobie. Twoje oczy,]
* * * [Na zewnątrz noc. Goreją gwiazdy,]
* * * [Senny dziś jestem]
* * * [Staszku]
* * * [Stracona]
* * * [Tak mi się twoja twarz rozpływa]
* * * [Wciąż jesteś przy mnie. Wszelki dźwięk]
* * * [Widzisz]
* * * [Wiem, z nagła się otworzy krąg]
* * * [Wiesz]
Epitalamium
Korespondencja
Moja droga
Muzyka sfer
Pożegnanie z Marią
Umarli poeci
|