poezja, wiersze

Wierzyński Kazimierz - * * * [I znów jest tak...]


I znów jest tak ni w pięć, ni w dziewięć,
Wszystko się plecie trzy po trzy.
Świat jest, jak ja, dziś pomieszany
Z niebem i obaj pijaniśmy.

Od rana włóczę się po mieście,
Ciepły wiatr wodzi mię za nos,
Każdym oddechem błogosławię
Mój niedorzeczny, głupi los.

Dziewczęta mają osiemnaście
Dzisiaj na mokrych wargach lat,
Cieszę się nimi i młodnieję
I wszystkim jestem brat i swat.

Zda się, nie żyję - jestem żyty...
I myślę chyba wciąż na wspak
Niemądrej głowie, którą kiwam,
Kiwam - i wszędzie mówię: tak.

Bez żadnych ale, moi złoci,
Jakim sposobem, po co, kto?
Znamy się wszyscy osobiście
I słońce świeci! Nie ma co!

I tak najlepiej, najszczęśliwiej...
Wielkie nic da największą treść:
Kupimy sobie funt winogron
I śmiejąc się będziemy jeść.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl

Kategoria:
Poezja polska


Tagi tego wiersza:

Pozostałe wiersze autora:

* * * [Budzę się w nocy...]
* * * [Hej! Świat się kręci!]
* * * [I znów jest tak...]
* * * [Jak płomień, przylgnąć wzdłuż twojego ciała,]
* * * [Podściel twe pyszne, świetne ciało]
* * * [Sen mara...]
* * * [Tyś jest, jak dzień wiosenny z pogodą błękitną,]
* * * [Zielono nam w głowie...]
Aleja w głębi czasu
Archiwum
Ballada o Kartaginie
Castroggiovanni
Co jest za mną
Etiuda na jesień
Kraków
Księżyc
Kurhany
Kwiat pomarańczy
Lato
Matowe lustro
Miłość
Na łące
Na proces moskiewski
Na rozwiązanie Armii Krajowej
Obłok
Ojczyzna chochołów
Pieśń ze środka miasta
Psalm o wierzbach
Pustka
Rozmowa w bibliotece
Skok o tyczce
Słyszę czas
Ty jesteś taka ładna
Umiłowanie
Usta twoje całując
W czarnym kamieniu
Wieczór w bzach
Zapach



2007 © wiersze-milosne.info