poezja, wiersze

Kosznik Mateusz - Koniec

Idę tą aleją
Gdy koguty pieją...
Patrzę - trupa niosą,
A za nimi - postać z kosą

Nie mówiąc nikomu
Zaraz gnam do domu,
Przeglądam się w lustrze
Widzę postać w czarnym futrze

Albo żartobliwie
Ktoś mi tu ubliża,
Albo ja szalony,
Albo śmierć się zbliża

Pewnie zwiedzę chłodnię
(Trzęsą mi się spodnie)
Śmierć nadchodzi sroga.
Beznadziejna życia droga!

Kategoria:
Debiuty amatorskie


Tagi tego wiersza:
trup droga kogut

Pozostałe wiersze autora:

(...)
* * * [Aczkolwiek nieposkromione]
* * * [Człowiek dąży do szczęścia]
* * * [Jakże przyjemnie być buntownikiem]
* * * [Karmię się nienawiścią]
Ale kosmos
Ale kosmos(14.01.04)
Apoezja
Człegeneza
Czy to wiersz, czy niewiersz?
Desperat
Koniec
Mizerykordia
Moja Pani
Nienormalny
Nirwana
On
sam
Sekunda życia
Ukryty stan ducha
Wiersz do rapowania
Za małe
Żródełko



2007 © wiersze-milosne.info