W tej twierdzy na ścianach paznokciami wydrapane są słowa, Rzeźbią historię zanurzoną w nutach jej powstawania.
W tych trzech ścianach ginie człowiek, Ogłuszony zgrzytem, tworzy nowe słowa. Dźwięczne, bez dźwięczne, głucho- NIE- ME !!!
Bo w moich trzech ścianach nie ma okna, Bo w moich trzech ścianach nie przeżyje nawet skurwysyn.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
śmierć, cierpienie
Pozostałe wiersze autora:
* * * [ Jesienny liść ]
* * * [ Każdy szmer każdy szept ]
* * * [Co ze mna bedzie??]
* * * [Dogonić cień i spojrzeć mu w twarz]
Dekalog
Gdzie ?!?!
Jestem Potworem
Miasto umierania
O-błąkanie
Pewnosc
Rzeka
Tęsknocie
W buntowniczym świetle dnia
|