Agnieszka - Miłość i butelka
Idziemy alejką, Ty idziesz z butelką. Pytanie wypada z twoich ust Czy kochasz mnie??? Ja spoglądam w swój biust I pierwsze myśli wypadają mi z ust Kocham Cię od trzech lat, Nie zauważasz tych dat?? Łapiesz mnie za ręke i wyrzucasz butelke. Idziesz już ze mną nie z tą okropną butelką!!!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Pozostałe wiersze autora:
* * * [jedna chwila...]
* * * [moje życie było ciągłą ucieczką]
Kochać to wielkie wyzwanie
Miłość i butelka
Serce
|