Żywot to walka Walka by trzeźwym wytrzymać Walka by równowagę utrzymać Walka o piękną miłość Walka by serce nie krwawiło Walka o szacunek Walka o uczucia ładunek Walka o śmierci pocałunek I zawsze klęskę ponosisz I sobie wstyd wielki przynosisz Lecz w końcu wygrywasz jakąś walkę Dostajesz czyjś szacunek Dostajesz czyjeś uczucie Wygrywasz z walk tę ostatnią I dostajesz namiętny od śmierci pocałunek
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
szacunek pocałunek
Pozostałe wiersze autora:
(...)
* * * [Aczkolwiek nieposkromione]
* * * [Człowiek dąży do szczęścia]
* * * [Jakże przyjemnie być buntownikiem]
* * * [Karmię się nienawiścią]
Ale kosmos
Ale kosmos(14.01.04)
Apoezja
Człegeneza
Czy to wiersz, czy niewiersz?
Desperat
Koniec
Mizerykordia
Moja Pani
Nienormalny
Nirwana
On
sam
Sekunda życia
Ukryty stan ducha
Wiersz do rapowania
Za małe
Żródełko
|