Czasem tracę głowę Wypiję Przeżywam piękną chwilę Burza mózgu mija I żałuję Albo nie żałuję
Raz straciłem głowę Wziąłem Przeżyłem piękną chwilę Brałem Przeżywałem piękne chwile
Wciąż brałem Uzależniłem się i cierpiałem Straciłem głowę mózg serce Całe moje ciało i całą duszę I ćpunem się stałem
Poszedłem na odwyk Droga ciężka jak kalwaria Przeszedłem ją i odwykłem Ale ćpunem jest się przez całe życie Ile razy Cię zobaczę Mam białą gorączkę
P.S. Kocham Cię
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
kocham chwile ćpun
Pozostałe wiersze autora:
(...)
* * * [Aczkolwiek nieposkromione]
* * * [Człowiek dąży do szczęścia]
* * * [Jakże przyjemnie być buntownikiem]
* * * [Karmię się nienawiścią]
Ale kosmos
Ale kosmos(14.01.04)
Apoezja
Człegeneza
Czy to wiersz, czy niewiersz?
Desperat
Koniec
Mizerykordia
Moja Pani
Nienormalny
Nirwana
On
sam
Sekunda życia
Ukryty stan ducha
Wiersz do rapowania
Za małe
Żródełko
|