poezja, wiersze

Angel - Na zielonym tapczanie.

Siedzimy razem,
na starym zielonym tapczanie
i sprężyna wygina się
w lewo leniwie.

Telewizora nie ma,
nie współpracował dobrze
z wieczorem upstrzonym gwiazdami,
a raczej baterie w pilocie,
umierały zbyt szybko by nacieszyć się dniem.

Teraz mamy okno,
rolety żółte
i cień na ścianę rzucany,
przez soczyście czerwone
tulipany,
co przyjechały PKS-em
z Holandii.

Siedzimy razem,
na zielonym tapczanie,
wśród słów
co się boją ciemności,
i dłoni co boją się stracić
oczekiwanie na dotyk.

Kategoria:
Debiuty amatorskie


Tagi tego wiersza:
zielony tapczan telewizor okno dłnie dotyk

Pozostałe wiersze autora:

Bo wszystkim czego pragnę
dlaczego?
Na zielonym tapczanie.
Zawód: dziennikarz
Znów się pomylił!
Zza ściany



2007 © wiersze-milosne.info