poezja, wiersze

Kosznik Mateusz - Nienormalny

Cisza przeraża
Wsłuchuję się w nią
Wpadam w trans
I słyszę gdzieś w oddali
Tętent spłoszonego bydła
Z początku - ledwo słyszalny
Coraz głośniej
Coraz bliżej!
To przeraża!!
Tak właśnie brzmi cisza
Dla tego budzę się z bezruchu
Potrząsam nerwowo głową
Rozglądam się
I szeleszczę kartkami
By nie zostać staranowanym

Wsłuchuję się w szelest
By zapomnieć o ciszy
Szelest przeraża! .......

Kategoria:
Debiuty amatorskie


Tagi tego wiersza:
nienormalny cisza szelest

Pozostałe wiersze autora:

(...)
* * * [Aczkolwiek nieposkromione]
* * * [Człowiek dąży do szczęścia]
* * * [Jakże przyjemnie być buntownikiem]
* * * [Karmię się nienawiścią]
Ale kosmos
Ale kosmos(14.01.04)
Apoezja
Człegeneza
Czy to wiersz, czy niewiersz?
Desperat
Koniec
Mizerykordia
Moja Pani
Nienormalny
Nirwana
On
sam
Sekunda życia
Ukryty stan ducha
Wiersz do rapowania
Za małe
Żródełko



2007 © wiersze-milosne.info