mówisz "kocham" całując usta przyszłości (ona zdradziła przeznaczenie) obiecujesz "na zawsze" obejmując cień wieczności (ona nie wie co to miłość po grób) zapomniałeś że wczoraj trzymaliśmy się za ręce a niebo było granatowe ciężkie od gwiazd teraz cierpisz w ramionach nadziei równie naiwnej jak ja
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Pozostałe wiersze autora:
bez zrozumienia
bajka
na małym palcu
obojętność
oszukana
pory życia
szarość
wędrówka
zamknięci
zły sen
|