tyle bólu niepewności tyle zabawy w podchody i zazdrość wcale nieuzasadniona tyle nocy jedno słowo i... wiosna wiosna wiosna już tylko wiosna trzymamy się za ręce i idziemy dokąd ile do następnej zimy do jesieni jesieni jesieni
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Pozostałe wiersze autora:
bez zrozumienia
bajka
na małym palcu
obojętność
oszukana
pory życia
szarość
wędrówka
zamknięci
zły sen
|