poezja, wiersze

Front Magdalena - Ptaki

Z gracją płynąc po niebie, kreślą miliony wzorów,
muskają delikatnie drzew powabne korony
a świat pod skrzydła rozpostarte w objęcia biorą.
Niczym feniksy wyłaniają się majestatycznie
z gruzów [powstałe świetlane narody].

Na ziemi bose dzieci biegną przestraszone;
- Uciekaj Janek, uciekaj! To żelazny ptak leci!

W srebrzystym deszczu pocałunków rozbrzmiewają
pioruny [plączą się w namiętnym uniesieniu].
Echo krzyczy z dezaprobatą na cztery świata strony
a księżyc oświetla dumnie swym blaskiem
kaskady czerwieni, gorzko płynące
w wartkich strumieniach nowopowstałego Edenu.

Kategoria:
Debiuty amatorskie


Tagi tego wiersza:
ptaki, ból, cierpienie, strach, wojna, bitwa

Pozostałe wiersze autora:

(Nie)szczęście
Afrodyta
Akcyza na miłość
Anioł
Asceta
Âme profonde
Chmury jak heban
Cóż jest piękniejszego
Dziecko
Handel
Ja pamiętam wszystko
Kiedy rodzi się anioł
Kiedy zechcę
Kochaj
Kochankowie
Posiłek
Ptaki
Tajemnica
Taniec
Une poésie
Upadły anioł
W innym świecie
Życie jak teatr



2007 © wiersze-milosne.info