Świat płynie bez namysłu. My razem z nim płyniemy. Idziemy ku śmierci nic nie czując. Bezlitośnie morduje nas rutyna. Wszystko wiruje do czasu gdy - Spotykają się nasze spojrzenia - stop! Wtedy czas się zatrzymuje, Wszystko wiruje i krzyczy: Pomocy!, A my słyszymy ciszę I wspólne bicie serca, Stoimy obezwładnieni czymś nieokreślonym, Przyjemnym i irytującym zarazem? Stoimy, a świat nie istnieje, Jesteśmy poza czasem i przestrzenią. Karmimy swoim widokiem wyposzczone, Łaknące nasycenia, dla siebie kołaczące serca, Pożądające siebie serca. Stoimy w środku wszechświata, Kręcącego się wokół nas wszechświata.
Trwa to sekundę - tylko sekundę - Aż sekundę, która daje nadzieję Na jeszcze jedną sekundę - kiedyś, Sekundę, która nadaje sensowi życie, Sekundę, która wszystko zmienia.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
sekunda czas
Pozostałe wiersze autora:
(...)
* * * [Aczkolwiek nieposkromione]
* * * [Człowiek dąży do szczęścia]
* * * [Jakże przyjemnie być buntownikiem]
* * * [Karmię się nienawiścią]
Ale kosmos
Ale kosmos(14.01.04)
Apoezja
Człegeneza
Czy to wiersz, czy niewiersz?
Desperat
Koniec
Mizerykordia
Moja Pani
Nienormalny
Nirwana
On
sam
Sekunda życia
Ukryty stan ducha
Wiersz do rapowania
Za małe
Żródełko
|