1)Choć jest wielu was na świecie Jedni lepsi drudzy gorsi Ja uparcie wierze w miłość Miedzy dwojgiem ludzi obcych
2)Kiedy idąc środkiem parku Dostrzegłam Twój blask wśród drzew Pomyślałam ze jesteś jedyny Wymarzony jak we śnie
3)Moje serce jak huragan Chciało do siebie przyciągnąć Cie I nie oddać nigdy więcej Gdyż tak bardzo pokochałam Cię
4)Twoje oczy zgodnym ruchem W moja stronę zwróciły się Nasze wzroki napotkane Połączyły zwięźle się
5)Szliśmy wolno w swym kierunku Myśląc jak zachować się Nasze serca jak magnesy Mocno do siebie przyciągały się
6)Gdy byliśmy dość już blisko Odezwałeś cicho się -"Witaj, czemu sama siedzisz? Czy mogę przysiąść się?"
7)Gdy siadałeś już obok mnie A ja czułam jak w niebie się Usłyszałam głoś z pokoju -"Róża szybko obudź się"
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Miłość
Pozostałe wiersze autora:
Nawet czas nie pomoże
Dlaczego...?!
Gdy Cię nie ma
Krótki wiersz o miłości
Senne marzenia
|