Znów płaczę, ryczę Wołam, krzyczę ile sił Nie ma Cię-zniknąłeś A ja? Ja...zostałam sama Całkiem sama... Wtulam swą twarz W poduszkę i płaczę Wiem, że Cię juz nie zobaczę Nigdy... Na zawsze zniknąłeś i nie wrócisz...nigdy Żegnaj na zawsze... Mój miły
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość, przyjaźń, kochanie, niepewność, nie wiem
Pozostałe wiersze autora:
"Żegnaj..."
* * * [Dziś opadł, pierwszy jesienny liść]
...
...bo ja kocham Cię
Jedyne czego chcę...
Marzenia...
Michałkowi...
Miłość
Moje i Twoje
Moje i Twoje
Może...
Napisane w chwilach smutku...
Nieodwracalnie
Pokochaj mnie
Powolna śmierć
Spojrzenie
[...]
[...]
[brak tytulu]
|